środa, lipca 26, 2006

Polityczny Kącik Czubka

Czubek: Ze względu na to, że Nimrod jest złym, złym człowiekiem i uparcie odmawia pisania na blogu, znów obowiązek zachowania naszych dziejów dla potomnych spadł na mnie. Kiedy już będę sławnym naukowcem, a Nimrod sławnym dziennikarzem, te zapiski mogą być warte normalnie z 50 zł (na Allegro dla frajerów nieumiejących guglować).


Kącik Polityczny Czubka
Zmienił nam się premier, jest on bratem bliźniakiem za przeproszeniem prezydenta RP, nazywany jest dalej Jarosławem K. Będziemy o nim długo pamiętać, to pewne, a konsekwencje rządów jego i jego ekipy będziemy ponosić my i zapewne jeszcze nasze dzieci będą się za granicą wstydzić i świecić oczami jak 5 PLN przy pytaniu o Miłościwie Nam Panującego Jarosława K. jak również brata jego bliżniaka Lecha K. i ich towarzystwo. Zatem, drogie dzieci, poznajmy kilka faktów z życia tej jakże ważnej dla polskiej sceny politycznej postaci. Jarosław K. jest synem Rajmunda (inżyniera, uczestnika powstania warszawskiego) i Jadwigi z Jasiewiczów (filologa polskiego, pracownika PAN). Pieczętuje się herbem Pomian. Jest kawalerem, od urodzenia mieszka z matką na warszawskim Żoliborzu. Prezes PiS jest miłośnikiem zwierząt, w szczególności kotów. Poza tym lubi w wolnym czasie czytać opracowania na temat polityki i historii.W 1962 razem z bratem bliźniakiem Lechem zagrali role Jacka i Placka w ekranizacji powieści Kornela Makuszyńskiego O dwóch takich, co ukradli księżyc.

Nie wiem, co oznacza K. ale mam jedno związane z tą literką skojarzenie. Zwykle występuje obok na przykład Ch. Wiemy natomiast, jakie konsekwencje rodzi imię naszego delikwenta. Jarosław to imię oznaczające kogoś kto ma 'silną, mocną sławę'. Słowo 'jary' = 'mocny, silny, krzepki' w okresie przedchrześcijańskim miało to samo znaczenie, co słowo 'święty'. Charakter: Mężczyźni o tym imieniu są podejrzliwi i zazdrośni. Odczuwają gwałtowną żądzę wiedzy i zdobywania dyplomów. O wyborze zawodu decyduje raczej otoczenie i okoliczności, niż świadoma decyzja. Jeśli uda im się przełamać pewną bezwładność, mogą zostać doskonałymi psychologami, adwokatami, a nawet księżmi. Także dziennikarzami, nauczycielami, "wygadanymi" działaczami - wszystkie te zawody wymagają bowiem łatwości wysławiania się. Mogą być błyskotliwi i elokwentni, potem bez żadnego etapu przejściowego zaczynają we wszystko wątpić, wahać się, uciekać... Nieraz ich entuzjazm porywa słuchaczy, a potem chowają się za kulisami, jak aktor, który skończył swój monolog i wstydzi się swego kostiumu! Według innego źródła "Jarosław - spokojny gość, lubi poruchać starsze panie." Tym to optymistycznym akcentem zamykam dzisiejszy odcinek Politycznego Kącika Czubka.

2 Comments:

At 8:52 PM, Anonymous Anonimowy said...

To ja dorzucę jeszcze D. A Jacek i Placek i ich jedyna naprawdę udana rola.

Szukajcie mnie na http://brightred.blog.onet.pl/

 
At 11:20 PM, Anonymous Anonimowy said...

jest jeszcze kafkowski Józef K. i tam i tu nikt nic nie wie.

ps. sa jeszcze meduzy w Poraju? :)
pozdro

 

Prześlij komentarz

<< Home