A po co komu tytuł?
Nimrod: Dawno się nie oddzywałem, bo i nie było o czym. Czubek był w tym czasei w Wieluniu co skrzętnie opisała, a ja pracowałem jak zwykle od 12:30 do 20:00 i się nudziłem niemiłosiernie. Nadal nic nie wiem w związku ze studiami, co mnie zaczyna denerwować bo już prawie wrzesień mamy:/
Aktualnie wróciłem z pracy po 9 masakrycznych godzinach nudy i znów nie mam co robić:/ Czubek pewnie szaleje nową bryką którą jej rodzice sobie kupili, tudzież pojechali wreszcie uzupełnić braki w lodówce, a ja siedzę i piszę.
Jutro mam nadzieję się rozerwać na koncercie T.Love w naszym pięknym Mieście Świętej Wieży, ale żeby nie było tak różowo, to musze jeszcze iść jutro do pracy:/, ale przynajmniej będę miał samochód więc jakoś to będzie.
I tym optymistyczno-pesymistycznym akcentem żegnam się z Wami, i życzę miłego weekendu!


1 Comments:
A Tilaf to o której daje czada?
Prześlij komentarz
<< Home